Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi Gozdzik z miasteczka Głowno. Mam przejechane 22121.83 kilometrów w tym 5230.87 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 19.04 km/h i się wcale nie chwalę.
Suma podjazdów to 88615 metrów.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy Gozdzik.bikestats.pl

Archiwum bloga

Wpisy archiwalne w miesiącu

Kwiecień, 2021

Dystans całkowity:106.10 km (w terenie 50.00 km; 47.13%)
Czas w ruchu:05:49
Średnia prędkość:18.24 km/h
Maksymalna prędkość:48.10 km/h
Suma podjazdów:558 m
Liczba aktywności:2
Średnio na aktywność:53.05 km i 2h 54m
Więcej statystyk
  • DST 35.50km
  • Teren 16.00km
  • Czas 01:58
  • VAVG 18.05km/h
  • VMAX 37.10km/h
  • Temperatura 15.0°C
  • Podjazdy 202m
  • Sprzęt Góralek
  • Aktywność Jazda na rowerze

Co za KWIECIEŃ ?

Środa, 28 kwietnia 2021 · dodano: 30.04.2021 | Komentarze 0

Nie no ja rozumiem, że to jest taki kwiecień jaki powinien być, że tak właśnie maja wyglądać kwietnie, że ma padać, że ma być raz słońce raz deszcz, kwiecień plecień, ale czy naprawdę musi być tak zimno????? Jakieś mrozy w nocy, przykrywanie roślin które już ładnie wzeszły, jakiś grad, śnieg, mróz nieeeeeeee …… Przecież to już maj za pasem za chwile sierpień i chłodne wieczory zimne poranki i co mamy mieć tego ciepła, o ile ma być ciepło, 3 może 4 miesiące. No raczej 3 bo początek maja tez ma być raczej nie za ciepły. Przepraszam, ze tak marudzę, ale jestem zwierzęciem ciepłolubnym i nie istnieje jak nie ma słońca i ciepełka.
Wyskoczyłem dziś na rowerek bo słonko ładnie świeciło, ale wcale ciepło to nie było. Płakać mi się chce. Nie tylko przez pogodę ale i przez piętrzące się trudności w organizowaniu życia, czasu wolnego … a raczej czasu zajętego non stop.
O no to sobie po biadoliłem.
Czasami tak mam.
Taki los.
Dobrze, że już za miesiąc ( o ile mi ten los pozwoli) będę pakował sakwy i przebierał nóżkami z radości wyjazdu na szlak Green Velo. Nie mogę się doczekać. Ale o tym to przyjdzie pora pisania. Jeszcze nie teraz.
Dziś, tak jak pisałem wyżej, słonko zachęciło mnie do wyjazdu. Wygląda na to że dzisiejszy dzień to takie jednorazowe okno pogodowe w najbliższym czasie. Wyjazd miał być zaraz po pracy o 16.00, ale … no wyszedł pół godziny później. Kierunek wzniesienia łódzkie i moje ulubione w nich miejsca. Jednak przeceniłem trochę wyglądające prześlicznie promienie słoneczne i ciut za lekko się ubrałem, a może nie za lekko ale przede wszystkim nie miałem nic co by mnie ochroniło przed zimnym, przeszywającym wiatrem. I dlatego zamiast 70 km zrobiłem tylko to co widać, bo po prostu zmarzłem. Ale i tak było warto zmarznąć i się przejechać. Nie przepraszam przejechać się, a w bonusie zmarznąć trochę.

Trasa : Głowno – Kalinów – Bratoszewice – Nowostawy Górne – Niesułków – Lipka – Niesułków Kolonia – Nowostawy Dolne – Nowostawy Górne – Kalinów – Głowno.

Foto:

Nad Czarnym Stawem
Nad Czarnym Stawem © GOZDZIK

Przy Czarnym Stawie
Przy Czarnym Stawie © GOZDZIK

Na czarnym Szaku w PKWŁ
Na czarnym Szlaku w PKWŁ © GOZDZIK

A to już Głowno i Mrożyca
A to już Głowno i Mrożyca © GOZDZIK


Kategoria PKWŁ


  • DST 70.60km
  • Teren 34.00km
  • Czas 03:51
  • VAVG 18.34km/h
  • VMAX 48.10km/h
  • Temperatura 15.0°C
  • Podjazdy 356m
  • Sprzęt Góralek
  • Aktywność Jazda na rowerze

Leśny ogród, dinozaury i wąskotorówka

Niedziela, 11 kwietnia 2021 · dodano: 12.04.2021 | Komentarze 0

Nie, to nie ja wymyśliłem taki ładny tytuł tej wycieczki. Tytuł, jaki i cała wycieczka, no może nie cała tylko cześć ale o tym zaraz powiem, zostały zaczerpnięte z Przewodnika Krajoznawczo-Rowerowego pt.: „ Okolice Łodzi na Rowerze”. Przewodnika wydawnictwa COMPASS z czystym sercem i sumieniem polecam. W przewodniku tym znajdziemy 19 różnych tras rowerowych rozplanowanych w okolicach Łodzi. Trasy rozpoczynają i kończące się w różnych miastach i miasteczkach które są w województwie łódzkim. I właśnie dziś jedną z tych tras wybrałem . Rozpoczyna się i kończy w miejscowości Brzeziny i nazywa dokładnie tak jak w tytule. A ponieważ do jednego z punktów tej trasy mam od siebie dość blisko bo około 12 km ( w zależności od wariantu dojazdu) to oryginalna trasa wycieczki zwiększyła się o dojazd z domu do Kołacina i powrót z tegoż to Kołacina po zrobieniu opisanej w przewodniku pętelki do domu. Nie wjeżdżałem do samego miasta Brzeziny bo byłem w tym mieście kilkanaście razy, a chore przepisy pandemiczne ponoć nakazują w mieście rowerzystom jeździć w maseczkach. Nie wiem czy tak jest ale wolałem nie ryzykować i do miasta powiatowego nie wkraczać.
Co do samej trasy opisanej wycieczki to mnie się bardzo podobała. Jest mocno zróżnicowana pod względem nawierzchni jak i wysokości. Pomkniemy po asfaltach, ale i po fajnych szutrach i duktach leśnych, pojedziemy troszkę w górę i troszkę w dół, pojedziemy wśród lasów, łąk i sadów. Odwiedzimy Park Jurajsko-Botaniczny „Dino-Park” w Kołacinku, młyn oraz zajazd poczty konnej z 1859 r w Kołacinie, Arboretum i Muzeum Kolejki Wąskotorowej w Rogowie, Zespół Przyrodniczo-Krajobrazowy Górna Mrożyca, Cmentarz Żydowski w Brzezinach ale i nie tylko bo Muzeum i dom w którym urodził się Pan Zbigniew Zamachowski, a w fundamentach kościoła pw. Św. Ducha wytrawni eksploratorzy mogą odszukać śladów dawnego zamku Lasockich. Dodatkowymi walorami tej trasy są roztaczające się w koło piękne widoki z okolicznych wzgórz, które pokonujemy realizując plan wycieczki. I tylko gdyby nie wiatr wiejący jak szalony na otwartych przestrzeniach to mógłbym powiedzieć że było wspaniale. Ale trasa wycieczki bardzo fajna i urocza. Na 100% będę wpadnie do moich ulubionych na które chętnie zabiorę przyjaciół i znajomych. Przecież przez modyfikację dojazdu do wyznaczonej pętli i powrotu do domu zawsze ta trasa będzie troszkę inna hihihi.

Trasa: Głowno – Grodziski – Janów – Kamień – Karwoszczyzna – Kołacinek – Zacywilki – Stefanów – Przyłęk Duży – Rogów – Romanówek – Wągry – Olsza – Mroga Górna – Rozworzyn – Szymaniszki – Syberia – Kołacin – Nagawki – Dmosin – Dmosin Drugi – Osiny – Głowno

Foto :

W okolicach Kołacinka
W okolicach Kołacinka © GOZDZIK

Rogów - Cmentarz z I WŚ
Rogów - Cmentarz z I WŚ © GOZDZIK

Gdzieś na trasie. W oddali elewatory zbożowe w Rogowie
Gdzieś na trasie. W oddali elewatory zbożowe w Rogowie © GOZDZIK

Mroga Dolna
Mroga Dolna © GOZDZIK

Rozworzyn i widok w kierunku Brzezin
Rozworzyn i widok w kierunku Brzezin © GOZDZIK

I jedno z moich ulubionych miejsc w PKWŁ - Zespół Przyrodniczo-Krajobrazowy Górna Mrożyca
I jedno z moich ulubionych miejsc w PKWŁ - Zespół Przyrodniczo-Krajobrazowy Górna Mrożyca © GOZDZIK