Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi Gozdzik z miasteczka Głowno. Mam przejechane 24813.03 kilometrów w tym 6168.87 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 19.00 km/h i się wcale nie chwalę.
Suma podjazdów to 103957 metrów.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy Gozdzik.bikestats.pl

Archiwum bloga

  • DST 41.00km
  • Teren 8.00km
  • Czas 02:00
  • VAVG 2:55min/km
  • VMAX 1:34min/km
  • Podjazdy 193m

Rozkręcania cd.

Niedziela, 15 marca 2026 · dodano: 16.03.2026 | Komentarze 0

Grzechem zaniechania by było gdybym na rower dziś nie śmignął. Kolejna cudowna marcowa niedziela. 


Kategoria Po okolicy


  • DST 50.20km
  • Teren 5.00km
  • Czas 02:25
  • VAVG 20.77km/h
  • Podjazdy 156m
  • Sprzęt Miedziak
  • Aktywność Jazda na rowerze

Jeszcze raz na dobry poczatek

Niedziela, 8 marca 2026 · dodano: 09.03.2026 | Komentarze 0

Aby się dobrze utrwaliło to że w niedzielę to trzeba troszkę pojeździć, a potem obiadek robić. Rosół wstawiony to myk na rowerek



Kategoria Po okolicy


  • DST 40.50km
  • Czas 01:55
  • VAVG 21.13km/h
  • Podjazdy 204m
  • Sprzęt Miedziak
  • Aktywność Jazda na rowerze

Czas zakończy zimę

Niedziela, 1 marca 2026 · dodano: 09.03.2026 | Komentarze 0

Jeszcze moje jezioro skute lodem jest, ale ja już mam naprawdę dość tej zimy. Nie lubię jej i nic się nie zmienia. A dziś okazji aby wyjść bez liku. Słonecznie, ciepło, koniec meteorologicznej zimy oraz dzień Żołnierzy Wyklętych. Większość ludzi biega a ja jeżdżę. 



Kategoria Po okolicy


  • DST 28.00km
  • Teren 17.00km
  • Czas 01:42
  • VAVG 16.47km/h
  • Podjazdy 120m
  • Sprzęt Góralek
  • Aktywność Jazda na rowerze

Dzień Zaduszny na rowerze

Niedziela, 2 listopada 2025 · dodano: 12.11.2025 | Komentarze 0

Totalnie bez spiny, pomysłu, planu itp. Odwiedzone groby bliskich i do domku deszcz wygonił.



Kategoria Po okolicy


  • DST 64.00km
  • Teren 33.00km
  • Czas 03:23
  • VAVG 18.92km/h
  • VMAX 36.10km/h
  • Podjazdy 193m
  • Sprzęt Miedziak
  • Aktywność Jazda na rowerze

Pożegnać lato

Sobota, 20 września 2025 · dodano: 30.09.2025 | Komentarze 0

Ojjjj jak lato próbuje naprawić to co spier..... Popsuło ... Taka pogoda to marzenie w czerwcu, lipcu i w połowie czerwca. Nie mówię o maju. Ale to nieważne. Ważne jest miejsce, czas i ludzie. A wówczas wycieczki robią się epickie. Dziś razem z Paulina z kanału Kobiece Dwa Koła spędziliśmy cudowny czas w Puszczy Kampinoskiej. W miejscu które dla nas wszystkich jest jak dom. Trasa którą wymyślił Waldek prowadziła przez jedne z ładniejszych i fajniejszych szlaków zachodniej części puszczy. To był wspaniały dzień spędzony w super towarzystwie. Grupa Rowerową Green Velo pomału kończy sezon.







Kategoria Kampinoski PN


  • DST 62.00km
  • Teren 7.00km
  • Czas 03:00
  • VAVG 20.67km/h
  • VMAX 43.40km/h
  • Podjazdy 387m
  • Sprzęt Miedziak
  • Aktywność Jazda na rowerze

Pożegnalny Piątunio

Piątek, 12 września 2025 · dodano: 30.09.2025 | Komentarze 0

To już ostatni urlopowy piąteczek na rowerze. Niestety w tym roku te piątki nie były fajne. Przede wszystkim pogoda nie dopisywała. Maj, czerwiec czy lipiec to raczej były zimne miesiące, a niby letnie. Pogodnych i ciepłych dni przez te 3 miesiące to chyba na palcach obu rąk by wyliczył. Generalnie nie nacieszyłem się jazdą w piątkowe urlopowe dni. Oby w przyszłym roku było fajniej.



Kategoria PKWŁ


  • DST 83.50km
  • Teren 20.00km
  • Czas 04:35
  • VAVG 18.22km/h
  • VMAX 41.00km/h
  • Podjazdy 356m
  • Sprzęt Miedziak
  • Aktywność Jazda na rowerze

Ptaki Okolic Skierniewic szlak niebieski

Piątek, 29 sierpnia 2025 · dodano: 08.09.2025 | Komentarze 0

Jazdę takim właśnie szlakiem wymyśliłem sobie dzisiejsza wycieczkę. A potem w zależności od pogody powrót do domu. Albo na dwóch kółkach albo jeśli by się rozpadało to pociągiem. Jak się okazało generalnie pogoda nam dopisała. Co prawda przekropiło nam delikatnie ale to było naprawdę tak jak ksiądz kropidłem. Na wycieczkę zabrała się ze mną Anetka. Pełna obaw czy da rade przejechać blisko 90 km, ale chciała spróbować. I dobrze że to zrobiła bo się udało. Przejechała i to pomimo tego, że w Bolimowskim Parku Krajobrazowym szlak ten wcale nie był taki łatwy. Sporo piaszczystych leśnych duktów w parnym leśnym powietrzu zabrał nam odrobinę sił. Ale generalnie szlak fajny, powrót do domu lekki i dość szybko. Dość mocno wiało.














  • DST 67.30km
  • Teren 20.00km
  • Czas 03:42
  • VAVG 18.19km/h
  • VMAX 43.80km/h
  • Podjazdy 496m
  • Sprzęt Miedziak
  • Aktywność Jazda na rowerze

Na Rybkę Do Lisowic

Piątek, 22 sierpnia 2025 · dodano: 08.09.2025 | Komentarze 0

Miałem nadzieję na pogodny i słoneczny piąteczek. Taki na poprawienie nastroju po powrocie z mazurskiej wycieczki. Ale niestety brak słonka, wiatr i dość chłodny dzień popsuł mi humor na całego. Całe szczęście że towarzystwo miałem bardzo miłe, a rybka smakowała wybornie
 





Kategoria PKWŁ


  • DST 62.80km
  • Teren 17.00km
  • Czas 03:12
  • VAVG 19.62km/h
  • VMAX 41.90km/h
  • Podjazdy 300m
  • Sprzęt Miedziak
  • Aktywność Jazda na rowerze

Mazurska Przygoda dzień 4

Poniedziałek, 18 sierpnia 2025 · dodano: 31.08.2025 | Komentarze 1

Chciałoby się zacytować pewne słowa bardzo fajnej piosenki i super zespołu, ale na początku sierpnia ktoś mi je bardzo zniesmaczył. Dobra to będzie inaczej. Było i minęło. 

Dzisiejszy dzień to przede wszystkim kiepska pogoda. Chociaż zgrzeszył bym gdybym powiedział że całkowita lipa. Bo taka nie była. Ale było chłodno i nawet tuż przed Piszemy odrobinę nam pokropiło. Jednak nie pogoda nam popsuła humory. Popsuł nam nastrój poligon przez który to nie wiedząc opacznie poprowadziliśmy nasz szlak. I zamiast sielanki na szutrach mieliśmy walkę o przetrwanie na DK 63 z Orzysza. Dopiero po jakiś 10-12 km udało nam się odbić z tej drogi w kierunku naszego szlaku. Czyli do miejscowości Pisz wjechaliśmy zgodnie z planem. Kilometrów trochę dołożyliśmy bo szukaliśmy jakieś alternatywy bardziej przyjaznej niż DK, ale się nie udało. Wszędzie poligon. 
Podsumowując nasz wypad to trzeba powiedzieć że było przepięknie. Tak jak napisałem na wstępie tym razem nie było żadnego zwiedzania tylko trasa, przyroda, widoki, klimat mazurskich jezior nad którymi mieliśmy swoje noclegi, po prostu droga.










  • DST 89.80km
  • Teren 69.00km
  • Czas 04:56
  • VAVG 18.20km/h
  • VMAX 39.60km/h
  • Podjazdy 844m
  • Sprzęt Miedziak
  • Aktywność Jazda na rowerze

Mazurska Przygoda dzień 3

Niedziela, 17 sierpnia 2025 · dodano: 31.08.2025 | Komentarze 0

Dzisiejszy dzionek śmiało można nazwać Terenową Przygodą. Na zrobionych dziś 90 km mieliśmy 69 km szutrow, leśnych duktów, polnych dróżek i cudownych bezdroży wijących się wśród łąk. Pogoda nie najgorsza. Bo mieliśmy dużo słońca pomimo tego, że dość silnie i chłodno zawiewał wiatr. Nasza Mazurska Przygoda dobiega końca. Jutro ostatnie 50 km i wracamy do domu. Jednak dziś jeszcze jedna ostatnia pożegnalna noc nad jeziorem Ublik Mały. Wieje niemiłosiernie. Jakby jutro nie było relacji to znaczy że głowy nam urwało.
PS
Ale w wodzie ciepło było hihihi.