Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi Gozdzik z miasteczka Głowno. Mam przejechane 24920.33 kilometrów w tym 6189.87 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 19.01 km/h i się wcale nie chwalę.
Suma podjazdów to 104326 metrów.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy Gozdzik.bikestats.pl

Archiwum bloga

Wpisy archiwalne w kategorii

Po okolicy

Dystans całkowity:8210.37 km (w terenie 1030.77 km; 12.55%)
Czas w ruchu:399:29
Średnia prędkość:20.55 km/h
Maksymalna prędkość:53.30 km/h
Suma podjazdów:26292 m
Liczba aktywności:162
Średnio na aktywność:50.68 km i 2h 27m
Więcej statystyk
  • DST 47.70km
  • Czas 02:06
  • VAVG 22.71km/h
  • VMAX 36.90km/h
  • Temperatura 20.0°C
  • Sprzęt BASIC
  • Aktywność Jazda na rowerze

Niedziela

Niedziela, 18 marca 2012 · dodano: 19.03.2012 | Komentarze 2

Niedzielny wyjazd rowerowy, był całkowicie związany z rozruszaniem się po sobocie. Sprawdziliśmy z Darkiem stan zaawansowania robót budowlanych przy autostradzie w naszych okolicach. To jest odcinek od Strykowa do Warszawki. No cóż jak ona będzie przejezdna do Euro tooooooo....no nie wiem .. to ja jestem Królem... Tak, to prawda, że robota nawet i w niedziel się odbywała ( w zeszłym roku jesienią w niedziele nic się nie działo), ale kurcze no odcinku za Dmosinem to .... jakby początek roboty. Nie no dobra trzymamy kciuki za te prace i aby się udało, a ja wracam na trasę. Z Głowna ruszyliśmy do Albinowa, a następnie Wola Lubiankowska, Kuźmy, Kraszew, Dmosin, Szczecin, Zabrzeźnia i do domu. Pogoda słoneczna, wiatr troszkę mocniejszy niż w sobotę i troszkę więcej podjazdów


Kategoria Po okolicy


  • DST 54.70km
  • Czas 02:18
  • VAVG 23.78km/h
  • VMAX 38.80km/h
  • Temperatura 22.0°C
  • Sprzęt BASIC
  • Aktywność Jazda na rowerze

Sobota w Sobotę

Sobota, 17 marca 2012 · dodano: 19.03.2012 | Komentarze 0

Sezon rowerowy 2012 mogę uznać za otwarty. W piękną słoneczną sobotę wyruszyłem z Darkiem w stronę miejscowości Sobota. Jak na dzień tygodnia (sobota) to wydawało mi się, że to idealny kierunek jazdy. Następnie ruszyliśmy w kierunku Borowa i z powrotem do domu. Bardzo ładna pogoda, ciepło i troszkę wietrznie. Niestety całą przyjemność "rowerowania" psuły niezliczone sterty śmieci porozrzucanych w rowach przy drodze i w lasach. Naprawdę szkoda gadać.....


Kategoria Po okolicy