Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi Gozdzik z miasteczka Głowno. Mam przejechane 22121.83 kilometrów w tym 5230.87 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 19.04 km/h i się wcale nie chwalę.
Suma podjazdów to 88615 metrów.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy Gozdzik.bikestats.pl

Archiwum bloga

Wpisy archiwalne w miesiącu

Styczeń, 2014

Dystans całkowity:26.40 km (w terenie 0.40 km; 1.52%)
Czas w ruchu:01:14
Średnia prędkość:21.41 km/h
Suma podjazdów:132 m
Liczba aktywności:1
Średnio na aktywność:26.40 km i 1h 14m
Więcej statystyk
  • DST 26.40km
  • Teren 0.40km
  • Czas 01:14
  • VAVG 21.41km/h
  • Temperatura 7.0°C
  • Podjazdy 132m
  • Sprzęt BASIC
  • Aktywność Jazda na rowerze

Trzech Króli i ja

Poniedziałek, 6 stycznia 2014 · dodano: 07.01.2014 | Komentarze 1

Co prawda tych miłych gentelmanów ni udało mi się spotkać na trasie (jak wracałem to chyba z kościoła wychodziła procesja jakaś), ale za to zobaczyć siebie w styczniu na rowerze …… bezcenne ….hi hi hi.

Od samego rana biłem się z myślami jechać nie jechać , poleżakować w ciepłym łóżeczku czy raczej pomęczyć się delikatnie pod wiatr i po mokrym asfalcie.

Około 11.00 słoneczko ukazało się w pełnej swojej krasie i dłużej już nie mogłem tak siedzieć w domu.

Ku wielkiemu zdziwieniu mojej rodzinki wskoczyłem w obcisłe i ruszyłem w drogę.

Kurcze jednak po całonocnych opadach deszczu na asfalcie było naprawdę mokro. I po kilku kilometrach i braku przedniego błotnika byłem troszeczkę umorusany.
Ale co tam fajna pogoda, świeże powietrze, słoneczko rower mmmmm nie ważne było błotko na ciuszkach. Choć muszę przyznać, że w drodze powrotnej w tych miejscach gdzie mokre były ochraniacze na nogi robił się już zimno tym bardziej że pod wiatr przyszło mi wracać.

Sezon 2014 rozpoczęty w styczniu …. Tego się nawet ja sam nie spodziewałem wypijając lampkę szampana w Sylwestrową noc i życząc sobie wielu fajnych chwil na rowerach. Naprawdę.

Mam nadzieję że jeszcze styczeń mnie zachwyci swoją prawie wiosenna pogodą i cos tam się jeszcze ugra na rowerku dla siebie i na poczet tegorocznych planów kilometrowych.

Trasa : Głowno – Dmosin Drugi – Grodzisko – Kałeczew – Zabki – Zawady – Kużmy – Wola Lubiankowska – Albinów – Ostrołęka - Głowno

Foto :
No prawie jak wiosna - okolice Albinowa


Kategoria Po okolicy